piątek, 23 października 2015

Zima tuż tuż.

Mamy jesień, a już niedługo będzie zima i wymarzony przeze mnie śnieg. Uwielbiam zimę, to moja ulubiona pora roku. Ale niestety moja skóra, i co najważniejsze moje usta już nie koniecznie za nią przepadają, Przez parę lat już od początku jesieni walczyłam z popękanymi ustami. Na pewno nie jedna z was też się z tym męczyła. Lecz kiedyś gdy rozmawiam z siostrą na temat spękanych ust, poleciła mi pomadkę Bebe (osobiście uwielbiam klasyczną) od tamtej pory raz na jakiś czas zdarzają mi się popękane usta. Pomadka jest w moim każdym płaszczyku, jak również w każdej kurtce :). Jeśli masz duże problemy z ustami polecam także Bebe intensywna pielęgnacja, mi pomogła w jakiś tydzień, jeśli dobrze kojarzę :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz